Japonia to kraj wyjątkowy, bo wszystko wydawałoby się od dawna jest przeciwko niemu:
1. Kilkusetletnia izolacja (a więc brak wymiany doświadczeń z zakresu techniki, nauki i myśli, zdobyczy cywilizacji, itd.).
2. Bardzo dotkliwie przegrana II wojna światowa (w tym choroby popromienne nękajace dziesiątki tysięcy ludzi po zakończeniu wojny).
3. Wyspiarskie (izolacyjne) położenie i rozczłonkowanie tych wysp.
4. Niesprzyjające warunki geograficzne - w zasadzie poza nielicznymi wyjątkami możliwe do zamieszkania są jedynie obszary przybrzeżne kraju,
bo środki wysp stanowią góry, tj. obszary niesprzyjajace bądź wręcz niemożliwe do zasiedlenia, także przemysłowego i rolniczego.
Niziny stanowią zaledwie 10% powierzchni kraju i nigdzie nie są tak rozległe, by sięgały aż po horyzont. Z każdego miejsca zawsze zobaczymy góry.
5. Japonia leży na obszarze aktywnym wulkanicznie i sejsmicznie - ostatnie wielkie trzęsienie ziemi w mieście Kobe pochłoneło 6433 ofiary.
Straty spowodowane trzęsieniem oszacowano na ponad 100 miliardów dolarów, co sprawiło,
że zostało ono uznane za najbardziej kosztowną klęskę żywiołową, jaka wydarzyła się w jednym tylko państwie, w historii.
A jednak, dzięki wyjątkowym zdolnościom, predyspozycjom, pracowitości i uporowi Japonia stała się najbardziej rozwiniętym krajem na ziemi.
Należy jeszcze dopowiedzieć, że także dzięki pieniądzom.
Japonia nazywana Krajem Wschodzącego Słońca lub Kwitnącej Wiśni ma niesamowicie niski wskaźnik przestępczości.
Jedną z największych zalet Japończyków jest uczciwość i szacunek dla prawa.
Ulice japońskich miast należą do najbezpieczniejszych w świecie, w tym również w nocy.
Pewnego razu pozostawiliśmy na małym dworcu morskim nasze plecaki, następnie weszliśmy na pobliską górę i po 6 godzinach wróciliśmy.
Plecaki stały na swoim miejscu, zabezpieczone jedynie przed przewróceniem przez obsługę dworca.
W ciągu tych 6 godzina przeszło tędy tysiące ludzi. I co? I nic!
I to jest w Japonii bardzo fajne.
Japonię zwiedzali: Jerzy Arsoba i Igor Skawiński.
Zdjecia: Igor Skawiński (prawie wszystkie), przygodnie spotkany turysta japoński na szczycie góry Fuji (jedno).
Zapraszam do obejrzenia 108 zdjęć.
Igor